Dzisiaj Anti kończy dwa miesiące!
Na początku tygodnia waga Antosia 6200 g :D nie mierzyli nas ale bodziaki nosimy na 62 cm :D Antek oszołamiająco ogarnia już życie. Intensywnie wymachuje kończynami górnymi i dolnymi, powiedziałabym, że nawet synchronicznie. Kolejna umiejętność ruchowa? Palec Grzebalec! (palec wskazujący- dla naprowadzenia) Tak, nasz Syn ma przyjaciela palucha, którego wszędzie pcha, a najczęściej do oczu! Co ranek matka znajduje nowe ślady pozostawione przez Grzebalca- strupki-skorupki! Syn nasz najukochańszy również namiętnie ssie swoje nadgarstki, do tego stopnia że zrobiły mu się jakieś zmiany skórno-krostno-łuszczycowe? No niefajne w każdym razie. Posmarowałam, rękawice naciągnęłam NIECH WALCZY! Uśmiechy, radości, oczopląs totalny. Wszystko chcę widzieć i wszystko widzę. Wodzę za matką i ojcem na lewo i prawo. Iiiiii! Najlepsze! Dzisiaj w nocy nasz Syn zamkną swoje snem znużone oczęta oooo 19:30, a na cycka obudził się oooo??? 1:20 !!!!!!!! SUKCES! Moje cycki szalały. Nie wiedziały co jest grane. Ogrom napęcznienia, napełnienia, zagrożenie eksplozją, a Syn śpi!
Fenomen dosięgnął i nas:
NASZE DZIECKO PIERWSZY RAZ PRZESPAŁO 6H.
Bosko!
Szkoda, że ja zasnęłam dopiero o 23:00.... SŁABO!
Po 6h Antek z suchą pieluchą, z najedzoną gębusią było gotowy do rozmowy. Och tak nasz Syn przechodzi samego siebie w codziennych konwersacjach. Pieje nad ranem ze swojego łoża ! I tak gadaliśmy, nosiliśmy, leżeliśmy do 3:30 :/ SŁABO! Ale fenomen jest, więc szaaa CIESZYMY SIĘ !
Krasnal, zuch, pulpecik nasz kochany. Na ulubionej podusi, w mamusinej czapusi, w rękawicach!
Śpij, śnij i rośnij zdrowy!








